inne

Mały sukces

Jestem miłośniczką kolczastych piękności, czyli kaktusów. Część mojej kolekcji pojawiła się na blogu w maju w poście Kolczaste piękności (http://tamidecor.blogspot.com/2013/05/kolczaste-pieknosci.html), kiedy to pokazałam kaktusy, które zakwitły mi na wiosnę. Okazało się, że kolejny egzemplarz w mojej skromnej kolekcji czekał aż do jesieni by sprawić mi ogromną radość swoim dużym, pięknym jasnożółtym kwiatem. Kaktus o nieznanej mi nazwie rozkwitł w połowie września. Do tej pory nawet nie przypuszczałam, że ten okaz wypuści kiedykolwiek kwiatostan. A tu taka niespodzianka. Chwalę się więc swoim małym ogrodniczym sukcesem na blogu.