inne

Jesienne spacery po lesie

W ostatnim poście wspomniałam, że lubię jesień. Głównym powodem mojego zamiłowania do tej pory roku są wypady do lasu na grzyby. Grzybobranie to niemal sport w mojej rodzinie, a ja oddaję się tej dyscyplinie z wielką lubością.

Pogoda ostatnio dopisała, więc w zeszłym tygodniu podjęliśmy z moim M. decyzję o wyjeździe do lasu. Wczoraj udało mi się zaliczyć z panią B. drugie grzybobranie sezonu 2014. Oba wyjazdy zdecydowanie uznaję za bardzo udane i owocne (a raczej „grzybowe”).

Poniżej kilka fotek z pięknej Puszczy Noteckiej, w której to spacerowałam uzbrojona w koszyk i nożyk.



A to udało nam się znaleźć:

Jakoś tak samo się znalazło 🙂