podróże

PoZlotowo

Jak mówi stare porzekadło: lepiej późno niż wcale. 
Znalazłam w końcu chwilkę, by  napisać kilka słów na temat zlotu miłośniczek decoupage, który odbył się w drugi weekend czerwca w miejscowości Dzierżązna. Zlot zorganizowany został przez moderatorki forum http://www.decoupage24.pl/ . Celem spotkania było spędzenie czasu w gronie zakręconych dekupażystek, wspólne tworzenie i wymiana doświadczeń, a przede wszystkim integracja i dobra zabawa.

Każda zlotowiczka otrzymała zestaw startowy, z którego mogła wyczarować to co podpowie jej wyobraźnia. W razie problemów z inspiracją zaopatrzone byłyśmy w spory zapas weny i słodkie energetyczne przekąski.  

Pracy na zlocie było sporo, ale dałam radę. Nauczyłam się nowych technik wykorzystywanych w decoupage, a także dzięki uprzejmości koleżanek z forum (Bożenny i Whisky) poznałam tajniki wyplatania koszy z papierowej wikliny.

Po niespełna trzech dniach pracy twórczej powstało wiele pięknych przedmiotów. Każda z nas włożyła w ich wykonanie mnóstwo energii i serca. Było co podziwiać.

Swoimi pracami jeszcze się nie pochwalę. Muszę je odpowiednio wylakierować i obfocić.
(Zdjęcia zamieszczone w poście są autorstwa Irci Aparatki oraz pana T., męża koleżanki z forum)