cieniowanie, decoupage, drewno, herbaciarka

Angielskie śniadanie

Witam 🙂 Dziękuję serdecznie za odwiedziny i komentarze pod wcześniejszym postem. Miło byś docenionym przez osoby, które znają się na rzeczy 🙂 Dziś herbaciarka w podobnym stylu, czyli kolor przytłumiony patyną. Kolor nie byle jaki, bo moja ukochana czerwień. W dodatku z grochami, w których się ostatnio bardzo lubuję. Do takiego zestawienia dobrałam serwetkę, którą upolowałam dawno temu i długo…

Czytaj dalej

cieniowanie, decoupage, drewno, herbaciarka

Herbaciarka dla łasuchów

Witam jesiennie 🙂 Pogoda się nieco poprawiła, czyli nie muszę już ubierać czterech warstw ubrań na siebie wybierając się do pracy. Wystarczą tylko trzy warstwy. Lekko kropi deszcz, jest trochę smętnie, ale cieplej niż w zeszłym tygodniu, co nastraja mnie optymistycznie. Mimo to każdy wieczór w domu nie może odbyć się bez kubka (lub kubków) czarnej herbaty z cytryną lub…

Czytaj dalej

cieniowanie, decoupage, drewno, herbaciarka, reliefy

Owoce jesieni – herbaciarka

Dalsza część herbacianego cyklu. Odsłona trzecia. Ta herbaciarka została wykonana dla mojego chrzestnego i jego żony. Wybrałam dla nich coś w moich ulubionych motywach jesiennych tak, by kolorystyka pudełka pasowała do ich kuchni. Dół pobejcowałam i potraktowałam delikatnie farbami w brązowo-złotych kolorach oraz ozdobiłam reliefem z trzech stron. Nie mogło zabraknąć patynki, z którą niedawno odnowiłam przyjaźń. Oczywiście nad patynowaniem…

Czytaj dalej

decoupage, drewno, herbaciarka, reliefy

Kolejne herbaciarki

Witam 🙂 Kolejna porcja zapowiadanego herbacianego cyklu. Tym razem będą to te mniejsze herbaciarki, trójdzielne. Dwie sztuki, które poszły w rodzinę mojego M. Zastosuję hierarchię wieku i najpierw parę słów o herbaciarce dla dziadka. Dół pobejcowałam odcieniem olchy i przyozdobiłam złotym reliefem. Wieko potraktowałam farbą w ciekawym odcieniu zieleni i nakleiłam motyw jeżynowy. Wybrałam taki motyw przewodni, ponieważ dziadek lubi…

Czytaj dalej

decoupage, drewno, herbaciarka

Herbaciarki z cytrynami

Witam 🙂 Przedstawiam Wam dwie wyjątkowe herbaciarki wykonane dla wyjątkowych osób na wyjątkową okazję. Dużo tej wyjątkowości jak na takie dwa małe pudełka, ale tak właśnie „wyjątkowo” chciałam o nich napisać. Zmieniło się trochę w moim życiu od mniej więcej połowy września. Wszystko za sprawą zawarcia związku małżeńskiego. Jakiś czas temu postanowiliśmy z moim M. powiedzieć sobie sakramentalne „tak” i…

Czytaj dalej

efekt szronu, lampiony, reliefy, szkło

Lampionowo

Zapowiadałam kolejne lampiony, więc pora je pokazać. Tym razem kolorystyka nieco odważniejsza niż zwykle, ponieważ takie były sugestie osoby zamawiającej. Koleżanka, która prosiła o zrobienie dla niej lampionów bardzo lubi zieleń oraz fuksję, więc szukałam konturówek w takich kolorach. Udało mi się znaleźć konturówkę Decorfin w odcieniu ciemnej zieleni oraz Perełki w płynie magenta Daily ART, który pod ta fuksję…

Czytaj dalej

cieniowanie, decoupage, drewno, pudełko, reliefy

Kufer z misiami

Witam 🙂 W końcu coś dekupażowego. Brakowało mi ciapania się w farbach, klejach i lakierze, więc kiedy zabrałam się za robienie tego sporego kufra to poszło mi nawet całkiem sprawnie. Zaczęło się od prośby-zamówienia od mojej koleżanki J. Chciała jakieś pudełko (większe od ślubnego pudełka, które jej zrobiłam) na pamiątki z lat dziecięcych dla jej synka. Wymagań kolorystycznych nie było,…

Czytaj dalej

scrapbooking

Scrap czy nie scrap

Zawsze twierdziłam, że scrapbooking to nie moja bajka. Nigdy tego nie czułam ani nie było mi po drodze z tą techniką, choć koleżanki z forum dekupażowego, na którym się udzielam wkręciły się w scrap. Za sprawą koleżanki liznęłam jednak trochę tej techniki. Lubię podejmować wyzwania, więc nie mogłam odmówić D. kiedy poprosiła mnie o wykonanie dwóch kompletów okładek do albumu…

Czytaj dalej

efekt szronu, lampiony, szkło

Kolejne „szklaneczki”

Długie, piękne, letnie wieczory sprzyjają rodzinnym spotkaniom zwłaszcza gdy spotkania te wynikają z chęci świętowania czyichś urodzin lub imienin. Lampiony, które wykonałam na zlecenie koleżanki jako prezent wywołały zainteresowanie na rodzinnym spotkaniu i skończyło się na tym, że babcia M. też sobie takich zażyczyła. Babciom koleżanek się nie odmawia. Zrobiłam więc takie lampiony: